Samsung Z4 – powrót do przeszłości

napisał(a) Przemysław Zdebski - Maj 24

Samsung Z4 – powrót do przeszłości

Na półki sklepowe trafił niedawno nowy przedstawiciel serii Z od Samsunga. Samsung Z4 – bo o nim mowa, kontynuuje tradycję swoich poprzedników. Ma być tanio, funkcjonalnie i co najważniejsze, ma działać pod kontrolą systemu Tizen.

Co oferuje Samsung Z4? Telefon jest wyposażony w 4.5-calowy wyświetlacz WVGA o rozdzielczości 800 × 480 pixeli. Obudowa wykonana jest z tworzywa sztucznego, a ekran pokryty jest szkłem 2.5D, który ma chronić wyświetlacz w razie upadku. Smartfona napędza czterordzeniowa jednostka o taktowaniu 1.5 GHz, 1 Gb pamięci RAM oraz 8 Gb pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy do 128 Gb. Jeśli natomiast chodzi o aparat, to mamy tutaj do czynienia z dwoma 5 MP obiektywami z podwójną diodą doświetlającą LED z tyłu, oraz pojedynczą z przodu urządzenia. Słowem podsumowania, specyfikacja tego urządzenia, nie pasuję do roku 2017. Nawet najtańsze budżetowce z marketów oferują niekiedy więcej niż nowa Z4.

Samsung Z4

Czy „zetczwórka” wyglądem nie przypomina wam Galaxy S2?

Jednak Samsung ma w tym swój cel. Linia telefonów z literką Z w nazwie od początku była przeznaczona na rynki rozwijające się. Cena telefonu to 5790 Rupii Indyjskich, co przy obecnym kursie wynosi 336 zł. Trzeba zatem przyznać, że cena jest adekwatna, do specyfikacji technicznej.

Samsung Z4

Pierwszy Samsung Wave. Co to były czasy…

Warto wspomnieć, że nie bez kozery Samsung zdecydował się na umieszczenie Tizen OS w serii telefonów Z. Tak niska specyfikacja, sprawiłaby, że użytkowanie tego telefonu wraz z Androidem byłoby katorgą. Zastosowany system jest lżejszy i mniej zasobożerny w porównaniu do zielonego robota. Co więcej, cały interfejs graficzny Tizena pochodzi z systemu mobilnego Bada OS, znanego, chociażby z urządzeń z serii Wave.

Samsung Z4

Tizen OS ma swoje początki w 2013 roku. Wtedy to Samsung nawiązał współpracę z Intelem. Oprogramowanie miało być rozwinięciem upadłej już Bada’y OS. System miał być elastyczny, a cały projekt działał na zasadzie open source, co miało zachęcić programistów do pisania aplikacji pod ten właśnie system, a dodatkowo obsługa JavaScriptu, CSS3 i HTML5 miała uatrakcyjnić przeglądania internetu. Jednak okrutny rynek zweryfikował wszystko. Obecnie Tizen OS można częściej spotkać w SmartTV czy SmartWatch’ach, niż na urządzeniach mobilnych.

 

Źródła: 12

Top