Grafenowe baterie uratują nasze smartfony?

napisał(a) Jan Buchta - Grudzień 02

Grafenowe baterie uratują nasze smartfony?

Gdyby ktoś zapytał Was, za co najbardziej lubicie swoje smartfony, to zapewne powstałaby spora lista rzeczy oraz funkcji. Jeżeli jednak zadać by pytanie, co najbardziej w nich irytuje, to jestem pewien iż na pierwszym miejscu bardzo często pojawiłaby się jedna rzecz, a mianowicie bateria w telefonie.

Dotychczas żaden producent nie wymyślił rozwiązania problemu coraz krócej pracującej baterii. W porównaniu do rosnącej liczby możliwości jakie daje nam smartfon, coraz bardziej rośnie jego zapotrzebowanie na prąd. Sam już nie pamiętam kiedy ostatni raz zdarzyło się, aby mój telefon po odpięciu rano od ładowarki zdołał wytrzymać bez niej do wieczora. Nawet największe firmy technologiczne nie są w stanie zbudować bardziej pojemnych baterii. Baterie mogłyby mieć większą pojemność ale to wiązałoby się z ich większymi rozmiarami. Przy obecnych gabarytach smartfonów, technologia w jakiej są produkowane akumulatory, pozwala na ogniwa o średniej pojemności 3000 mAh (w porywach do 4000).

Producenci próbują poradzić sobie z tym na różne sposoby, głownie starają się ułatwić konieczność częstego ładowania. Dają nam do dyspozycji coraz częściej tzw. szybkie ładowanie (coraz częściej spotykane już nie tylko we flagowych modelach) oraz ładowanie bezprzewodowe. Obecne na rynku warianty szybkiego ładowania nieco poprawiają sytuacje szybkiego wyczerpywania się baterii ale posiadają zasadniczą wadę. Jako iż technologia szybkiego ładowania baterii w telefonie opiera się na ładowaniu prądem o większym natężeniu. Ma to wpływ na ogólną żywotność ogniwa. Codzienne korzystanie z szybkiego ładowania powoduje, że bateria z upływem czasu staje się mniej wydajna. Samsung pochwalił się informacją, że pracuje nad technologią, która może przynieść kolosalną zmianę w kwestii baterii w urządzeniach przenośnych. Jeżeli nowe rozwiązanie przyjmie się, to wzrośnie nie tylko pojemność akumulatora, ale też czas ładowania spadnie do niewiarygodnych wartości.

Nature-Comm-Battery-Material_main_1

Patrząc na zapowiedzi, nowy sposób produkcji baterii wygląda bardzo interesująco. Inżynierowie pracujący w Samsung Advanced Institute of Technology (SAIT), stworzyli tzw. kulę grafenową. Bateria zbudowana na bazie tej technologii będzie mogła mieć pojemność większą nawet do 45% w stosunku do obecnie stosowanych ogniw. Co do prędkości ładowania, może ona się zwiększyć nawet pięciokrotnie w porównaniu do litowo-jonowych baterii. Nowy sposób produkcji akumulatorów to coś na co czekaliśmy bardzo długo. Jest to obietnica zwiększenia wydajności energetycznej nie tylko mobilnej elektroniki użytkowej, ale też pojazdów elektrycznych.

O tym jak ważna będzie to zmiana może świadczyć fakt, jak długo przyszło nam czekać na wynalezienie nowej technologii. Baterie litowo-jonowe zostały wprowadzone do powszechnego użytku w 1991 roku. Tego typu baterie, do pełnego naładowania potrzebują ponad godzinę. Akumulator oparty na kuli grafenu potrzebuje na to 12 minut. Co ważne, przy tak szybkim ładowaniu, grafenowa bateria potrafi zachować stałą temperaturę na poziomie około 60 stopni Celsjusza. Wpływa to na bezpieczeństwo oraz ogólną żywotność ogniwa zasilającego.

Samsung Advanced Institute of Technology złożyło wnioski patentowe dotyczące „Graphene Balls” zarówno w Stanach Zjednoczonych oraz Korei. Jeżeli Samsungowi uda się dopracować tę technologię tak, aby można ją było wprowadzić do użytku komercyjnego, problem z rozładowującymi się telefonami będzie mógł zostać zażegnany. Koreański gigant będąc w posiadaniu takiej gotowej i opatentowanej technologii będzie mógł zrobić milowy krok przed swoimi konkurentami. Jego smartfony będą działać nieporównywalnie dłużej do wszystkich innych dostępnych na rynku telefonów. Moim zdaniem jednak, Samsung może dopuścić inne firmy do lepszych baterii i tym samym wiele zarobić sprzedając akumulatory lub licencjonując technologię innym producentom sprzętu i tak samo jak obecnie w wielu smartfonach różnych firm można znaleźć ekrany lub procesory Samsunga, tak niebawem będą tam również baterie Koreańczyków. Pozostaje trzymać życzyć Samsungowi owocnych pracy i szybkiego ich ukończenia.

Źródło: 1 2

Top